~ Zofia O. • 2012-05-26
Ocena:
Ludzie! Uważajcie! Podpisując umowę narażacie się na same kłopoty, od początku do końca umowy i jeszcze dłużej! Podpisaliśmy umowę, nie było możliwości odstąpienia. Zapłaciliśmy 399 zł na wstępie. Przez miesiąc mieliśmy mieć więcej programów, niestety trwało to jeden dzień, Pierwsza faktura zawyżona o 50%. Płacę, składam reklamację, zwrotu nadpłaty nie otrzymuję nigdy. Częste telefony (nawet kilka razy dziennie, również w dni wolne) z propozycją zwiększenia ilości programów, oczywiście za odpowiednią odpłatnością. Odbiór zaczyna szwankować, mąż wchodzi na dach i stwierdza,,że antena jest przymocowana do naszej starej i podczas wiatru talerz się porusza. Czekam 3 tygodnie na montera. W końcu przyjeżdża ,ale nie ma narzędzi. Ponownie interweniuję dzwoniąc do Warszawy. W końcu przymocowano antenę. Podwyżka abonamentu. O.K. No, w końcu wszystko drożeje! Ale miało być za 2 miesiące, aja już dostaje fakturę wg nowego cennika.Wypowiadam umowę.okazuje się,że list polecony z Wrocławia do Warszawy szedł 9 dni.Muszę płacić jeszcze 4 miesiące. Sygnał zostaje odłączony po 3 miesiącach,a ja jeszcze płacę. Nie szkodzi, mam już tv kablową.W trakcie wypowiedzenia dostaję podwyżkę 50 % odwołuję się. Reklamacja przyjęta, mam płacić po staremu. Po dwóch tygodniach dostaję pismo z pogróżkami,że zostanę wpisana na listę dłużników. Mam zapłacić wg nowego cennika.Dzwonię do konsultanta.( nr 801...płacę za rozmowę 8.50, miało być za impuls).Decyzja zapada: nie płacić. Zobaczymy, czy to koniec...Chcę zdać sprzęt: dekoder, kartę, pilota, kable. Jedziemy do punktu na Kozanowską. Zamknięte. Dzwonię,bo jest podany telefon. Pan kieruje nas do Astry> Brakuje kabla euro. Mam ze sobą cennik. Kabel kosztuje 10 zł. Obsługujący nas młody człowiek żąda 15 zł. Jak to?Pytam, tu jest napisane 10 zł. No dobra , niech będzie 10 zł, jak tak napisali...Dziękuję za chwile spędzone razem z Cyfrą +!!!
4655