A A A
drukuj

Wyrok TSUE – co zmienia dla frankowiczów?

Data publikacji: 2019.12.09 godz. 11:51
OCENA
5,0/5

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu wydał wyrok, który stanowi odpowiedź na tzw. pytania prejudycjalne skierowane przez polski sąd, który rozpoznawał jedną indywidualną sprawę polskiego małżeństwa - kredytobiorców kredytu we frankach szwajcarskich. Co on zmienia w kwestii innych frankowiczów?

Fot: Wyrok TSUE z frankowiczami

Orzeczenie TSUE nie jest rozwiązaniem dla wszystkich problemów frankowiczów w Polsce. Powinno ono być stosowane przez sądy krajowe w analogicznych sprawach, czyli przy kredytach indeksowanych do CHF, a sądy mogą podjąć decyzję o wyłączeniu „mechanizmu indeksacji” kredytów. 

Sprawa rozpatrywana przez TSUE
TSUE, czyli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekał w sprawie pytania prejudycjalnego, jakie polski sąd skierował do niego. Sprawa, której dotyczyły owe pytania, obejmuje polskie małżeństwo, które pozwało Raiffeisen Bank w związku z zaciągniętym w 2008 roku kredytem hipotecznym indeksowanym do CHF. Zdaniem pozywających bank zastosował niedozwoloną klauzulę indeksacyjną przez stosowanie kursów franka według specjalnie stworzonej na własne potrzeby tabeli.
Po rozpoznaniu całej sprawy Trybunał orzekł, że klauzule niedozwolone, jakie były stosowane w rzeczonej umowie kredytowej, należy z niej usunąć, a jedynym kryterium oceny ich niezgodności z prawem jest interes kredytobiorcy. Zawyrokował też, że jeśli usunięcie z umów kredytowych klauzul niezgodnych z prawem zmieni „charakter i główny ich przedmiot”, prawo UE nie stoi na przeszkodzie, by móc takie umowy kredytowe unieważnić.
TSUE podkreślił, że po wykreśleniu określonych zapisów z umowy, nie można uzupełnić powstałej luki inną regulacją, nawet jeśli pozostawałaby w zgodzie z polskim i unijnym prawem.

Płać ratę kredytu niższą nawet o 30%. Porównaj oferty »

Zwycięstwo frankowiczów?
Na wyrok TSUE czekały z niecierpliwością tysiące frankowiczów w Polsce. Kiedy go ogłoszono, w mediach mówiono o triumfie polskich kredytobiorców. Spodziewano się, że orzeczenie TSUE położy kres problemowi kredytów frankowych w Polsce.
Jak się okazało w praktyce, wyrok ten niewiele zmienił. Dał jedynie wskazówki sądom w Polsce, jak postępować podczas rozstrzygania sporów między frankowiczami a sądami. Na domiar złego część prawników zwraca uwagę na fakt, że orzeczenie TSUE w praktyce dotyczy indywidualnego sporu pomiędzy polskim małżeństwem, które zaciągnęło kredyt hipoteczny indeksowany we frankach, a Raiffeisen Bankiem. Można przenieść je na inne, podobne umowy, ale to tylko część kredytów frankowych. Są przecież także kredyty denominowane w CHF. Umowy kredytowe w każdym banku mogły być inne, co utrudnia stosowanie wskazówek TSUE.

Szukasz najlepszej lokaty? Porównaj oferty »
Ostateczną decyzję co do formy rozstrzygnięcia, a w konsekwencji i sankcji nałożonej na kredytujący bank - Raiffeisen Bank, TSUE pozostawił polskim sądom. Jeśli sąd uzna, że mechanizm przewalutowania kredytu jest klauzulą niedozwoloną, to nie można jej zastąpić inną, np. indeksowaniem według średniego kursu NBP. W konsekwencji, brak indeksowania do franka spowoduje, że kredyt stanie się formalnie kredytem złotowym. Bank może wówczas unieważnić umowę i zażądać natychmiastowego zwrotu pieniędzy przez kredytobiorcę, albo też kredyt stanie się kredytem złotowym, oprocentowanym wskaźnikiem LIBOR.

Komentarze

comments powered by Disqus