A A A
drukuj

PKP Cargo z impetem wjechało na giełdę

Data publikacji: 2013.10.31 godz. 15:39

Opracowanie własne
OCENA
3,5/5

To był debiut marzeń! – mówią analitycy o środowym debiucie spółki PKP Cargo na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. We wcześniejszych ocenach wieszczyli, że będzie bardzo dobrze, gdy inwestorzy zarobią ok. 10 proc., tymczasem momentami zarabiali nawet 22,8 proc.

PKP Cargo, największy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn kolejowy przewoźnik towarów w Unii Europejskiej, z impetem wjechał na warszawską giełdę. W ofercie publicznej większościowy akcjonariusz PKP Cargo, Grupa PKP, sprzedała 20 mln 926 tys. 171 akcji (48,3 proc. z wyemitowanych ogółem 43 338 015 akcji). Z tego do inwestorów instytucjonalnych trafiło 17 mln 326 tys. 171 akcji, a inwestorzy indywidualni objęli 3 mln 600 tys. papierów spółki. Cena sprzedaży akcji wynosiła 68 zł, więc cała wartość oferty PKP Cargo sięgnęła około 1,42 mld zł. Inwestorzy indywidualni mogli zapisać się maksymalnie na 500 akcji. Chętnych na papiery było tak wielu, że zapisy zredukowano o 51,2 proc. Kto zapisał się na 500 akcji, dostał 244 papiery PKP Cargo.

Ale nawet i na tej liczbie akcji można było zarobić. I to nieźle. Na otwarciu w środę akcje PKP Cargo kosztowały 80,20 zł. To wzrost, w odniesieniu do ceny sprzedaży w ofercie publicznej, o blisko 18 proc. Potem niemal bez przerwy było już tylko lepiej. Maksymalna cena tych walorów sięgnęła 83,48 zł (wzrost o 22,8 proc.), minimalna wynosiła 80,03 zł (o 17,7 proc. więcej niż w ofercie publicznej), zaś na zamknięciu 81,16 zł (plus 19,4 proc.). Na sprzedaży pakietu 244 akcji można więc było w środę zarobić, zależnie od momentu sprzedaży, od 2935 do 3777 zł.

Komentarze

comments powered by Disqus