A A A
drukuj

Wzrost wymogów banków w kwestii wkładu własnego na kredyt

Data publikacji: 2020.04.30 godz. 13:41
OCENA
5,0/5

Pandemia koronawirusa COVID-19 w Polsce wywołała wiele negatywnych zmian w finansach obywateli. Banki w obawie przed brakiem spłaty kredytów hipotecznych podwyższają wymagany wkład własny, by przeciwdziałać nadmiernemu ryzyku kredytowemu. Ile wkładu własnego obecnie potrzeba, by zaciągnąć kredyt?

Fot: Minimalny wkład własny w czasie koronawirusa

Banki podwyższają w związku z sytuacją ekonomiczną klientów wymagany wkład własny na kredyt hipoteczny. W ING Banku Śląskim trzeba mieć co najmniej 30 proc. wkładu, a w PKO BP – 20 proc.

Rekomendacje KNF
Komisja Nadzoru Finansowego wprowadziła Rekomendację S dotyczącą dobrych praktyk w zakresie zarządzania ekspozycjami kredytowymi zabezpieczonymi hipotecznie. Na mocy tej rekomendacji banki zostały zobowiązane do wymagania od potencjalnych kredytobiorców wkładu własnego na kredyt. Wymaga wysokość rosła stopniowo i wynosiła:

  • 5 proc. w 2014 roku,
  • 10 proc. w 2015 roku,
  • 15 proc. w 2016 roku,
  • 20 proc. w 2017 roku.

Płać ratę kredytu niższą nawet o 30%. Porównaj oferty »

Część banków pomimo obowiązywania 20-procentowego wkładu własnego była skłonna do udzielenia klientom kredytu z jedynie 10-procentowym wkładem, a pozostała jego część musiała być zastąpiona innym zabezpieczeniem, na przykład ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego.

Wymóg wkładu własnego w czasie pandemii
Media informują, że niektóre banki w obawie o sytuację finansową klientów – teraz i w przyszłości, w związku z pandemią koronawirusa, podwyższają wymagania związane z wkładem własnym. Największy krajowy bank PKO BP zdecydował się na podwyższenie limitu minimalnego wkładu z dotychczasowego 10 proc., które obowiązywało jeszcze w lutym 2020 roku, do 20 proc. Taki sam wkład trzeba przygotować, jeśli klient chciałby zaciągnąć kredyt hipoteczny w bankach:

  • BNP Paribas,
  • BOŚ Bank,
  • Bank Pocztowy,
  • Citi Handlowy.

Płać ratę kredytu niższą nawet o 30%. Porównaj oferty »

ING Bank Śląski finansuje do 70 proc. wartości kupowanego mieszkania, czyli wymaga od potencjalnych kredytobiorców wniesienia co najmniej 30-procentowego wkładu. To więcej o 10 punktów procentowych niż nakazuje Rekomendacja S KNF i jednocześnie najwyższy minimalny wkład, jaki obowiązuje na rynku.
Ważną informacją dla potencjalnych kredytobiorców jest to, że wkładem własnym na kredyt nie muszą być tylko pieniądze w gotówce. Banki akceptują również w tym charakterze m.in. działkę, na której ma być budowana kredytowana nieruchomość, materiały kupione na budowę domu, zaliczkę dla dewelopera czy darowiznę od bliskiej osoby. Wszystkie takie rozwiązania dla wkładu własnego wymagają odpowiedniego udokumentowania. Wkładem własnym może być także premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej lub oszczędności zgromadzone na IKE (Indywidualnych Kontach Emerytalnych), IKZE (Indywidualnych Kontach Zabezpieczenia Emerytalnego) lub teoretycznie na PPK (Pracowniczych Planach Kapitałowych).

Komentarze

comments powered by Disqus