A A A
drukuj

Ile podrożeje woda i prąd? Jakie są przyczyny podwyżek?

Data publikacji: 2017.10.09 godz. 16:03

Ekspert, eBroker.pl
OCENA
4.3/5

W odpowiedzi na niezadowolenie Polaków, rząd wycofał się z pomysłu wprowadzenia tzw. opłaty paliwowej. Na skutek innych zmian prawnych, może jednak znacząco podrożeć woda oraz prąd.

Fot: Jak zmienią się ceny mediów w 2018 roku?

W ostatnim czasie, coraz więcej osób narzeka na wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych. Ta sytuacja nie dotyczy wyłącznie osławionego już masła. Po długotrwałej deflacji, do Polski znów zawitała inflacja, która już niebawem może zbliżyć się do długoterminowego celu NBP (2,50% rocznie). Trzeba zdawać sobie sprawę, że do bardzo prawdopodobnych podwyżek cen żywności, w najbliższym czasie dołączą wzrosty cen wody z sieci wodociągowej oraz prądu dla gospodarstw domowych. Wspomniane podwyżki będą spowodowane nowymi regulacjami. Na wskutek niezadowolenia opinii publicznej, rząd wycofał się z wprowadzenia tzw. opłaty paliwowej. Uchwalono jednak przepisy, które negatywnie wpłyną na koszty zakupu wody i prądu (oraz pośrednio na ogólny poziom inflacji).

Płać ratę kredytu niższą nawet o 30%. Porównaj oferty »

Przez ostatnich kilkanaście lat najbardziej drożała zimna woda …
W kontekście zapowiadanych podwyżek, warto sprawdzić, które z analizowanych mediów (ciepła woda sieciowa, zimna woda sieciowa, prąd elektryczny) najbardziej drożało przez ostatnie lata. Z pomocą przychodzą dane Głównego Urzędu Statystycznego (patrz poniższa tabela). Te informacje wskazują, że od 1999 r. do 2016 r. średnia stawka za 1 m3 zimnej wody z sieci wodociągowej wzrosła aż o 198%. Taki wzrost oznacza potrojenie ceny płaconej przez gospodarstwa domowe za zimną wodę z wodociągu. Mniejsza zmiana dotyczyła średniej ceny 1 kWh energii elektrycznej dla gospodarstw domowych (taryfa G-11 po doliczeniu wszystkich dodatkowych opłat). Wspomniana cena 1 kWh prądu przez 17 lat wzrosła o 137% (z 0,27 zł do 0,64 zł). Mniejszy wzrost cen odnotowano dla ciepłej wody z sieci (+43%). Trzeba jednak pamiętać, że dostępne dane GUS-u uwzględniają tylko lata 2008 - 2016 (patrz poniższe zestawienie).  

Wzrosty cen wody i prądu w latach 1999 - 2016
Rok  Średnia cena 1 m3 zimnej wody z miejskiej sieci wodociągowej Średnia cena1 m3 ciepłej wody z miejskiej sieci wodociągowej Średnia cena 1 kWh energii elektrycznej dla gospodarstw domowych (taryfa G-11)
1999 r. 1,28 zł - 0,27 zł
2000 r. 1,52 zł - 0,29 zł
2001 r. 1,70 zł - 0,36 zł
2002 r. 1,97 zł - 0,38 zł
2003 r. 2,09 zł - 0,40 zł
2004 r. 2,19 zł - 0,41 zł
2005 r. 2,27 zł - 0,42 zł
2006 r. 2,33 zł - 0,44 zł
2007 r. 2,41 zł - 0,45 zł
2008 r. 2,59 zł 15,27 zł 0,50 zł
2009 r. 2,83 zł 16,57 zł 0,56 zł
2010 r. 2,99 zł 17,61 zł 0,59 zł
2011 r. 3,19 zł 18,37 zł 0,63 zł
2012 r. 3,38 zł 19,41 zł 0,66 zł
2013 r. 3,55 zł 20,51 zł 0,67 zł
2014 r. 3,64 zł 21,15 zł 0,64 zł
2015 r. 3,73 zł 21,54 zł 0,65 zł
2016 r. 3,82 zł 21,83 zł 0,64 zł
Wzrost w całym okresie
+198% +43% +137%

Niektórzy dostawcy wody już zapowiedzieli duże podwyżki stawek
Niestety wszystko wskazuje, że w kolejnych latach utrzyma się wzrostowy trend cen zimnej i ciepłej wody z sieci wodociągowej. Rząd niedawno zapewniał, że modyfikacja prawa wodnego nie będzie skutkowała podwyżkami dla indywidualnych odbiorców (np. właścicieli lokali), a koszty nowych regulacji poniosą tylko podmioty zużywające dużo cennej cieczy. Rzeczywistość może być jednak inna od zapowiedzi rządzących. Niektóre firmy dostarczające wodę do lokali i domów, już w połowie bieżącego roku zapowiedziały spore podwyżki. Na duży wzrost stawek za wodę, muszą się przygotować między innymi mieszkańcy Górnego Śląska. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w lipcu br. poinformowało, że na 2018 r. planowany jest wzrost hurtowych cen wody o 20%.

60 firm pożyczkowych w jednym miejscu. Porównaj oferty »
Aby zapobiec szybkim wzrostom „wodnych” opłat, rząd wprowadził ograniczenie, według którego nowe przepisy w 2018 r. i 2019 r. nie będą mogły stanowić powodu do podwyższenia stawek taryfowych za wodę dla gospodarstw domowych. Nie można jednak wykluczyć, że dostawcy wody spróbują wprowadzać odpowiednie podwyżki (po prostu uzasadniając je innymi przyczynami niż nowe prawo wodne). Tak czy inaczej, wzrosty stawek za zimną i ciepłą wodę (zwłaszcza po 2019 r.) wydają się nieuniknione.
W kontekście wzrostu stawek za wodę, warto pamiętać o jeszcze jednej kwestii. Wyższe koszty wykorzystania wody przez niektórych dużych odbiorów (np. plantacje oraz sady), na pewno pośrednio wpłyną na ceny oferowanych przez nich produktów. Wzrost cen owoców i warzyw oraz napojów, prawdopodobnie będzie ubocznym skutkiem wprowadzenia nowych przepisów.

Wyższe opłaty za prąd mają sfinansować energetyczne inwestycje
Niektórzy eksperci wskazują, że nowe prawo wodne będzie miało wpływ również na ceny prądu. Ta zależność tylko z pozoru wydaje się zaskakująca. Warto pamiętać, że elektrownie (nie tylko wodne) w masowych ilościach wykorzystują wodę. Ta ciecz jest używana m.in. do chłodzenia bloków energetycznych. Wzrost kosztów poboru potrzebnej wody, z pewnością przełoży się na stawki za prąd proponowane odbiorcom końcowym (m.in. gospodarstwom domowym).

Płać ratę kredytu niższą nawet o 30%. Porównaj oferty »
Nowe regulacje dotyczące gospodarki wodnej to ważny czynnik, który w następnych latach przyczyni się do wzrostu cen prądu. Podwyżki opłat za energię elektryczną dla gospodarstw domowych, będą oznaczały koniec cenowej stabilizacji z lat 2014 - 2016 (patrz powyższa tabela).
Warto pamiętać, że jeszcze przed gruntowną modyfikacją ustawy prawo wodne, wprowadzono zmiany bezpośrednio dotyczące rynku energii elektrycznej. Mowa o podwyżce dwóch opłat doliczanych do rachunku wystawianego odbiorcom końcowym (tzn. opłaty OZE oraz opłaty przejściowej). Zmiany opłaty OZE i opłaty przejściowej skutkowały kilkuprocentową podwyżką cen prądu dla gospodarstw domowych w 2017 r. (1,43% - 3,86% w zależności od sprzedawcy).
W kontekście kolejnych lat, kluczową kwestia wydaje się wprowadzenie tzw. rynku mocy. Dzięki takiemu rozwiązaniu, dostawcy energii elektrycznej będą mogli handlować mocą dyspozycyjną, czyli gotowością do dostarczenia potrzebnego prądu. Uruchomienie rynku mocy ma pobudzić potrzebne inwestycje w sektorze energetycznym i przyspieszyć modernizację przestarzałych elektrowni węglowych. Trzeba się jednak liczyć z tym, że przynajmniej część kosztów inwestycji, będą musieli pokryć odbiorcy końcowi (w tym gospodarstwa domowe). Według prognoz organizacji Regulatory Assistance Project i ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, wprowadzenie rynku mocy w Polsce będzie skutkowało dziesięcioletnim wzrostem kosztów energii elektrycznej o 20%. Będzie to dodatkowy wzrost, niezależny od innych czynników (np. inflacji).

Komentarze

Właściciel serwisu eBroker.pl - Rankomat.pl nie weryfikuje opinii, recenzji czy ocen użytkowników zamieszczanych za pośrednictwem systemu Disqus, zarówno w zakresie ich rzetelności, jak i wiarygodności. Nie możemy potwierdzić, czy użytkownicy faktycznie korzystali z produktów i usług banków, firm pożyczkowych i Towarzystw Ubezpieczeniowych (TU) (za pośrednictwem portali należących do rankomat.pl lub bezpośrednio na stronie instytucji), których dotyczy opinia.

Jednocześnie informujemy, że w Serwisie publikowane są zarówno pozytywne, jak i negatywne komentarze.

comments powered by Disqus